Wiosna, grudzień. Wydawałoby się, że jedno wyklucza drugie, ale nie w polskiej lidze. Pierwsza wiosenna kolejka przyniosła nam sporo emocji i jak zwykle jedenastu bohaterów. Przedstawiamy Wam najlepszych według nas zawodników pierwszej kolejki rundy wiosennej.
Bramkarz:
Michal Peskovic – Co prawda Ruch nie wygrał, a Peskovic nie zachował czystego konta, ale jednak na wyróżnienie zasłużył. Perfekcyjnie obronił rzut karny strzelany przez Dawida Nowaka, do tego zaliczył kilka udanych interwencji. Trudno winić go o straconą bramkę, którą raczej należy zapisać na konto nieporadnych obrońców.
Obrona:

Junior Diaz – Po raz drugi z rzędu gości w naszej jedenastce. Przestawienie tego zawodnika na środek obrony to manewr równie dobry co przesunięcie Radovicia na pozycję ofensywnego środkowego pomocnika. I jeden, i drugi odżył. W meczu z Widzewem Diaz interweniował pewnie i czysto.
Michał Żewłakow – Może nie wyróżnił się niczym wielkim, może brakuje w jego grze jakichś spektakularnych zagrań czy interwencji, ale jest coś innego. Żewłakow jest po prostu solidny. I to wystarczy.
Piotr Celeban – Fenomen. Ten obrońca ma na koncie więcej bramek niż napastnicy kilku ekstraklasowych zespołów. Dla niego to powód do dumy, ale to jednak troszkę dziwna sytuacja. W każdym razie Celeban w pełni zasłużył na to, żeby selekcjoner wysłał mu powołanie do kadry.
Pomoc:
Ivica Iliew – Cały czas bez bramki w polskiej ekstraklasie, ale jednak ma spory wkład w przebudzenie Wisły. „Biała Gwiazda” nie zagrała może z Widzewem jakiegoś spektakularnego spotkania, ale Iliew kilka ciekawych zagrań pokazał. Sporo udanych dryblingów i kilka dobrych strzałów wystarczyło, żeby w niedzielne popołudnie zostać wyróżniającym się piłkarzem meczu.
Ariel Borysiuk – Jedna z najpiękniejszych bramek tego sezonu. Potężna bomba Borysiuka na długo zapadnie w pamięci Bojana Isailovicia. W ogóle Borysiuk to na swój sposób fenomen. Ten chłopak ma dopiero 20 lat i prawie 100 spotkań w najwyższej klasie rozgrywkowej.












