Ponieważ w tym sezonie Bundesliga jest jeszcze bardziej nieobliczalna niż zwykle, w jedenastce 16. kolejki oprócz świetnych graczy Bayeru Leverkusen czy Borussii Dortmund znaleźli się także piłkarze występujący w klubach, które zwykle zajmowały dolne rejony tabeli, a teraz plasują się na czołowych miejscach.
1. Manuel Neuer (FC Schalke 04 – 3. raz w jedenastce kolejki)
Absolutny numer jeden w Schalke i reprezentacji Niemiec wciąż i wciąż pokazuje, jak świetnym jest bramkarzem. Tym razem udało mu się zatrzymać ofensywę FSV Mainz, a oprócz licznych strzałów obronił również rzut karny. Nic dziwnego, że coraz więcej pojawia się plotek na temat przejścia Neuera do lepszego klubu.
2. Philipp Lahm (Bayern Monachium – 3.)
Obrońca Bayernu z biegiem czasu zaczął odgrywać coraz większą rolę w swoim klubie, z którego jeszcze długo nie ma zamiaru odchodzić. Oprócz wyróżniania się tym, że jest zawsze dobrze dysponowanym szefem obrony i zastępcą kapitana, wykonuje rzuty karne. Pewnie i skutecznie, jak w meczu z St. Pauli.
3. Manuel Friedrich (Bayer Leverkusen – 2.)
Na początku sezonu grał strasznie, ale z meczu na mecz Friedrich pokazuje się z coraz lepszej strony. Szczyt dotychczasowej formy osiągnął w spotkaniu 16. kolejki z Hamburgerem SV. Zdecydowanie pozytywnie wyróżniał się w defensywie swojej drużyny.
4. Martin Amedick (1. FC Kaiserslautern – 1.)
Kapitan i szef obrony beniaminka z Kaiserslautern był jednym z najlepszych zawodników na boisku w meczu FCK z Wolfsburgiem. Między innymi dzięki jego dobrej grze „Die Roten Teufel” bezbramkowo zremisowali z „Wilkami”.
5. Felix Bastians (SC Freiburg – 2.)
Obecny sezon dla klubu z południowych Niemiec należy do najlepszych od lat. Nic dziwnego, skoro wreszcie na dobrym poziomie spisuje się defensywa i zespół traci mało bramek. Ostoją Freiburga jest między innymi 22-letni zaledwie Bastians, który występ w ostatniej kolejce może zaliczyć do bardzo udanych.
6. Hamit Altintop (Bayern Monachium – 1.)
Turek wystąpił w pierwszym składzie z czystej konieczności – Louis Van Gaal nie miał do dyspozycji żadnego ze swoich typowych napastników. Zagrał na dobrym poziomie, wykorzystał daną mu szansę i pięknym strzałem pokonał Thomasa Kesslera.
7. Renato Augusto (Bayer Leverkusen – 1.)
Brazylijczyk w tym sezonie gra różnie, ale mecz z HSV był dotychczas jego najlepszym. Strzelił gola i w dużej mierze przyczynił się do zdobycia jeszcze jednego (piłka po jego strzale odbiła się nieszczęśliwie od bramkarza i to jemu przyznano samobójcze trafienie), a poza tym świetnie spisywał się w pomocy.
8. Nuri Sahin (Borussia Dortmund – 6.)
Jak zwykle popisał się świetnym uderzeniem z rzutu wolnego, które już w 9. minucie dało Borussii bezpieczne prowadzenie. Jak dotąd jest najlepszym zawodnikiem w swojej drużynie, gra równo, zawsze na dobrym poziomie, a w decydujących momentach potrafi sobie dobrze poradzić.








