15. kolejka Ekstraklasy już za nami. Nie zabrakło w niej zawodników, którzy swoją grą przesądzali o losach spotkania. Kto wyróżnił się najbardziej? Poniżej prezentujemy nasze zestawienie, jedenastu najlepszych zawodników w ostatniej kolejce rundy jesiennej.
Wojciech Skaba (Legia Warszawa)
Wydaje się, że wszelkie problemy Legii z bramkarzem zostały rozwiązane! Wojciech Skaba po raz drugi z rzędu zachowuje konto i jest niezwykle pewnym punktem swojej drużyny. Co prawda spowodował karnego, ale… sam go później obronił. Poza tym zaliczył kilka świetnych interwencji.
Pavol Stano (Korona Kielce)

Lider kieleckiej defensywy był jak zwykle mocnym ogniwem Korony. Dzięki jego zdecydowanym interwencjom, Lech Poznań nie stworzył sobie żadnej klarownej sytuacji do strzelenia gola. Bezbramkowy wynik to w dużej mierze jego zasługa.
Bartosz Bosacki (Lech Poznań)
Najjaśniejszy punkt poznańskiej lokomotywy. Kapitan „Kolejorza” rozegrał koncertowe zawody w defensywie, nie dając dojść do głosu napastnikom kieleckiej Korony. Przechwytywał prostopadłe podania, wygrywał walki o górne piłki, świetnie się ustawiał asekurując partnerów.
Piotr Stawarczyk (Ruch Chorzów)
Defensor Ruchu miał w niedzielnym meczu przeciwko Jagiellonii arcytrudne zadanie – w pierwszej połowie musiał upilnować błyskotliwego Kamila Grosickiego, w drugiej zaś krył wszędobylskiego Tomasza Frankowskiego. Spisał się wyśmienicie, czego dowodem jest czyste konto Matko Perdjicia.
Tomasz Kiełbowicz (Legia Warszawa)
Etatowy wykonawca rzutów wolnych w Legii Warszawa. Jedno z jego dośrodkowań na bramkę zamienił Miroslav Radović. Tym samym była to piąta asysta lewego defensora „Wojskowych” w tym sezonie.
Przemysław Kazimierczak (Śląsk Wrocław)

Były reprezentant Polski zrehabilitował się za niestrzelenie rzutu karnego w poprzedniej kolejce. Tym razem perfekcyjnie wykonał „jedenastkę”, później dołożył jeszcze jedną bramkę, wyręczając tym samym napastników. Jak zwykle rozegrał świetne spotkanie w środku pola, skutecznie asekurując linię defensywy.












