Za nami 14. kolejka Bundesligi. Kibice niemieckich rozgrywek z pewnością nie mogą narzekać, mecze były ciekawe a w czasie ich trwania padało mnóstwo goli. Nagródźmy więc bohaterów ostatniego weekendu…
1. Tobias Sippel (FC Kaiserslautern – 2. raz w jedenastce kolejki)
Podczas minionej kolejki zespół Tobiasa, 1. FC Kaiserslautern popisał się niecodzienną skutecznością, pokonując 5:0 Schalke Gelsenkirchen. Nie należy zapominać o wkładzie w ten sukces bramkarza „FCK”. Sippel gola wprawdzie nie strzelił, ale swoimi pewnymi interwencjami zapewnił spokój swoim kolegom, którzy mogli skupić na konstruowaniu kolejnych ataków.
2. Philipp Lahm (Bayern Monachium – 2.)
Zawodnik, którego nikomu przedstawiać nie trzeba. Skuteczny w defensywie, aktywny w ofensywie. Potwierdził te walory w spotkaniu z Eintrachtem Frankfurt, podczas którego znajdujący się w coraz lepszej formie Bayern pokonał rywala 4:1.
3. Martin Amedick (FC Kaiserslautern – 1.)
Mierzący 194 centymetry dwudziestolatek z Paderborn prócz świetnego zabezpieczania tyłów ekipy Kaiserslautern pokusił się również o bramkę. Gola strzelonego sześć minut przed przerwą można uznać za kluczowy moment spotkania.
4. Mats Hummels (Borussia Dortmund – 6.)
Ten środkowy obrońca za kilkanaście dni będzie świętować swe 22. urodziny. Jego wiek i świetne występy na odpowiedzialnej pozycji środkowego obrońcy nie są bynajmniej w ekipie z Signal-Iduna-Park ewenementem. Również w minionej kolejce Hummels nie zszedł poniżej świetnego poziomu i miał znaczny udział w zwycięstwie Borussi Dortmund nad jej imienniczką z Gladbach.
5. Anatolij Tymoszczuk (Bayern Monachium – 3.)
Ukrainiec, którego transfer z Bayernu prognozowano przed rozpoczęciem rozgrywek udowadnia, że decyzja o pozostawieniu go w szeregach Bawarczyków była niezwykle trafna. We wspominanym już starciu Bayernu z Eintrachtem zawodnik prócz wywiązywania się z zadań defensywnego pomocnika otworzył i zamknął wynik spotkania. Czegóż chcieć więcej?
6. Christian Tiffert (FC Kaiserslautern – 2.)
Środkowy pomocnik ekipy z Fritz-Walter-Stadion był idealnym rozgrywającym dla swej drużyny. Bez niego ciężko byłoby o taką deklasację „Die Koenigsblauen”. Wartość tego gracza szacowana jest na trzy miliony euro. Być może w czasie okienka transferowego zainteresuje się nim dowodzący bogatym, ale zarazem przegranym zespołem Schalke Felix Magath?
7. Mario Goetze (Borussia Dortmund – 2.)
Ten 18-letni piłkarz przez wielu uznawany jest za największy talent niemieckiego futbolu. Szybki, przebojowy, dobry technicznie. Potwierdza te atuty co kolejkę. Niestety najczęściej kosztem naszego Kuby Błaszczykowskiego. Tym razem było inaczej, gdyż z powodu kontuzji w drużynie, zarówno jeden jak i drugiej znaleźli miejsce w składzie.








