Za nami 12. kolejka T-Mobile Ekstraklasy. W ubiegły weekend nie zabrakło dramaturgii, a także niespodzianek. Niektórzy piłkarze zaskoczyli pozytywnie kibiców, dlatego chcielibyśmy ich wyróżnić.
Wojciech Kaczmarek (Zawisza Bydgoszcz) – jego zespół przeżył euforię, kiedy pokonał krakowską Wisłę. Jest w tym sukcesie zasługa bramkarza Zawiszy, który niejednokrotnie swoimi interwencjami uratował swoją drużynę przed stratą goli i punktów.

Paweł Golański (Korona Kielce) – mimo słabej postawy Korony jest wyróżniającą postacią w zespole z Kielc. Pewny punkt defensywy. Zanotował także asystę w meczu z Jagiellonią przy golu Sergieja Pilipczuka.
Seweryn Gancarczyk (Górnik Zabrze) – wszedł na plac gry w 60. minucie. Stworzył zaporę trudną do przejścia i rywale nie mieli łatwego zadania, grając przeciwko niemu. W dodatku miał udział przy dwóch zdobytych bramkach. Strzał w dziesiątkę Adama Nawałki, który wpuścił Gancarczyka na boisko.
Tomasz Brzyski (Legia Warszawa) – jest bardzo przydatny Janowi Urbanowi. W defensywie nie popełniał większych błędów. W ofensywie próbował swych sił, ale jego dośrodkowania nie miały kluczowego odzwierciedlenia.
Barry Douglas (Lech Poznań) – na stadionie w Gdańsku rozegrał bardzo dobre zawody. Jego charyzma, zaciętość i determinacja były widoczne na boisku. Przy jednym z trafień zanotował asystę.
Herold Goulon (Zawisza Bydgoszcz) – w zespole Zawiszy z meczu na mecz odgrywa coraz większą rolę. Przeciwko Wiśle zanotował udany występ, zdobywając gola. Sprawia dużo radości bydgoskim kibicom.
Adrian Błąd (Zagłębie Lubin) – kiedy Zagłębie przegrywało, Orest Lenczyk wpuścił go na boisko. Zawodnik zdobył dwie bramki, przyczyniając się do zwycięstwa. Napędzał on każdą akcję lublinian.
Prejuce Nakoulma (Górnik Zabrze) – kolejny raz zawodnik pochodzący z Burkina Faso udowodnił wysoką formę. W momencie, kiedy wydawało się, że Górnik nie odniesie zwycięstwa, zdobył bramkę, przechylając szalę zwycięstwa na swoją korzyść.
Wladimer Dwaliszwili (Legia Warszawa) – w 12. kolejce w meczu przeciwko Piastowi Gliwice zdobył dwa gole. Jest on najskuteczniejszym piłkarzem Legii Warszawa. W klasyfikacji strzelców zajmuje drugie miejsce, tracąc dwa gole do Marco Paixao.
Marco Paixao (Śląsk Wrocław) – w spotkaniu przeciwko Górnikowi Zabrze zdobył dwa gole. Wrocławianie nie wygrali, ale Portugalczyk, dzięki trafieniom w piątkowych zawodach, został liderem w klasyfikacji strzelców T-Mobile Ekstraklasy.











