Trzech piłkarzy BVB, trzech Hoffenheimu oraz dwóch Borussii M’Gladbach – tak rozkładają się główne siły w naszej jedenastce kolejki. Szczególnie atak robi wrażenie.
1. Roman Weidenfeller (Borussia Dortmund, 1. raz w jedenastce kolejki)
Bądźmy szczerzy – za dużo pracy to on nie miał. Najwięcej chyba przed samym meczem, kiedy w pojedynku próbował przywołać do porządku fanów BVB, co skończyło się tym, że musiał uciekać przez rzucanymi w jego stronę racami. W samym spotkaniu wykazał się właściwie raz, ale za to fantastycznie, zostając jednym z bohaterów swojego zespołu. Co prawda Kevin-Prince Boateng z rzutu karnego uderzył fatalnie, ale Weidenfeller świetnie wyczuł jego intencje i nie dał się pokonać.
2. Andreas Beck (1899 Hoffenheim, 1.)
Rzadko zdarza nam się typować do jedenastki kolejki obrońcę Hoffenheimu, a szczególnie dwóch. Tym razem mocno pomógł im sędzia, który w przeciągu kilkunastu sekund pokazał dwie żółte kartki Dioufowi i Hannover grał w osłabieniu. Skorzystał na tym Beck, który oprócz pewnej gry w obronie zaliczył także asystę. Bardzo solidny występ, choć bez szału, ale w tym tygodniu na miejsce w jedenastce wystarczyło.
3. Emir Spahić (Bayer 04 Leverkusen, 1.)
Świetnie wprowadził się do drużyny „Aptekarzy” i od razu stał się liderem defensywy. Udowodnił to w tylko pozornie łatwym meczu z Augsburgiem. Świetny w odbiorze, wygrał mnóstwo pojedynków, a do tego popisał się kilkoma dobrymi przerzutami piłki. 33-letni Bośniak jest na dziś nie do ruszenia z pierwszego składu.
4. David Abraham (1899 Hoffenheim, 2.)
Drugi z obrońców Hoffenheimu, który znalazł się w naszej jedenastce. Praktycznie bezbłędny w defensywie, zresztą nie pierwszy raz. 27-latek jest właściwie chyba jedynym w miarę pewnym punktem w bardzo niestabilnej linii obronnej Hoffenheimu. Jeśli reszta partnerów dostosuje się do jego poziomu „Wieśniaki” mogą w tym sezonie powalczyć przynajmniej o środek tabeli.
5. Oscar Wendt (Borussia M’Gladbach, 1.)
Zdziesiątkowana przez kontuzje defensywa Borussii miała być łatwym celem dla Eintrachtu Frankfurt. Okazało się, że to obrona „Źrebaków” była groźna dla rywali, a konkretnie Wendt. Świetną akcję ofensywną zakończył potężnym strzałem, który przełamał ręce Trappa. Zastępujący kapitana, Filipa Daemsa, 28-latek nieco gorzej prezentował się w obronie i kilka razy uciekł mu Aigner, ale ogólnie swój występ może ocenić pozytywnie.
6. Nuri Sahin (Borussia Dortmund, 1.)
Turek powolutku, powolutku wraca do optymalnej dyspozycji. Jego przerzuty nareszcie pokazały wielką klasę zawodnika, a spokój w rozegraniu i odbiorze, aż od niego emanował. Udany mecz zakończył ładnym golem z dystansu.
7. Patrick Herrmann (Borussia M’Gladbach, 1.








