Na inaugurację Bundesligi padło wiele goli, więc jak nietrudno się domyślić, z nominacją piłkarzy ofensywnych do naszej jedenastki kolejki nie mieliśmy problemów. Znalazło się też kilku debiutantów.
1. Heinz Müller (1. FSV Mainz, 1. raz w jedenastce kolejki)
35-latek wygryzł ze składu dwa lata młodszego Christiana Wetklo i bardzo możliwe, że zagości na dłużej w bramce Mainz. W meczu z Stuttgartem co prawda przy obu bramkach powinien zachować się lepiej (druga bezdyskusyjnie obciąża jego konto), ale w pozostałych sytuacjach był bezbłędny. Do szewskiej pasji doprowadzał przede wszystkim Konstantina Rauscha, który świetnie uderzał z rzutów wolnych, ale jego strzały pewnie bronił Müller.
2. John Brooks (Hertha BSC, 1.)
Dla Niemca z amerykańskim paszportem był to debiut w Bundeslidze. Na dzień dobry strzelił bramkę Eintrachtowi i wraz z kolegami rozbił drużynę z Frankfurtu 6:1. Co prawda dużo do roboty nie miał, ale za pewną grę w obronie należy 20-latka pochwalić. Z ciekawością będziemy śledzić jego dalszy rozwój.
3. Christian Fuchs (Schalke 04 Gelsenkirchen, 1.)
Fuchs to taki typ bocznego obrońcy, który lepiej wygląda w grze do przodu, niż jak ma bronić. Być może w obliczu problemów z obstawieniem lewego skrzydła Jens Keller zdecyduje się przesunąć Austriaka do przodu. Pierwszy mecz z HSV 27-latek rozegrał jednak na lewej obronie i spisał się co najmniej przyzwoicie. Do niezłej gry obronnej dorzucił asystę przy drugim golu Huntelaara.
4. David Abraham (TSG 1899 Hoffenheim, 1.)
Środkowy obrońca Hoffenheim świetnie wszedł w sezon: najpierw zdobył gola w meczu Pucharu Niemiec, a w ostatni weekend otworzył wynik spotkania z FC Nürnberg. Co prawda jego drużyna straciła dwie bramki, ale on oprócz strzelenia gola zdołał również uratować swój zespół przed porażką, kiedy to w końcówce meczu w ostatniej chwili przeciął podanie do Dabanlego.
5. Franck Ribery (Bayern Monachium, 1.)
Nominacja do Złotej Piłki zobowiązuje. Ribery był prawdziwym liderem swojego zespołu. W meczu z Borussią M’Gladbach zaliczył 132 kontakty z piłką. Kręcił obrońcami rywali, ale należy zauważyć, że jego współpraca z Alabą nie układała się tak dobrze jak w poprzednim sezonie. Francuz zanotował piękną asystę, mijając podaniem do Robbena całą linię obrony. Najlepszy piłkarz poprzedniego sezonu wg „Kickera” z impetem rozpoczął nowy sezon. Niedawno stwierdził, że lepiej już grać nie może, ale kto wie?
6. Nicolai Müller (1. FSV Mainz, 1.)
W poprzednim sezonie wraz z Adamem Szalaiem i Andreasem Ivanschitzem był odpowiedzialny za poczynania ofensywne drużyny z Moguncji. Po odejściu Węgra i Austriaka to właśnie od Müllera kibice oczekują prowadzenia ataków Mainz. 25-latek już w poprzednim sezonie kilkukrotnie się wyróżniał, a aktualne rozgrywki zaczął imponująco, bo od zdobycia dwóch goli. Szybki, przebojowy, z dobrym piłkarskim nazwiskiem. Pomimo nie najmłodszego wieku może jeszcze zawitać do mocniejszego klubu.








