Transfer tak klasowego zawodnika musiał się odbić wielkim echem w Niemczech. Kibice Hamburgera SV czekają na debiut w ich zespole byłego napastnika Realu Madryt – Ruuda Van Nistelrooya.
HSV ma problemy ze skutecznością swoich napastników (najwięcej trafień zanotowali pomocnicy – Eljero Elia oraz Ze Roberto) i właśnie Van Nistelrooy ma zadbać o bramki dla zespoły z HSH Nordbank Arena. Były napastnik „Królewskich” już nie może się doczekać debiutu w Bundeslidze.
– HSV ma bardzo młodą, zdolną drużynę, która będzie się z pewnością nadal rozwijać. Mam nadzieję, że z moją pomocą będziemy mieli szansę na zdobycie tytułu – zdradza Van Nistelrooy.
– Ruud zrobił na mnie ogromnie pozytywne wrażenie, tak jak Ze Roberto, to fantastyczny zawodnik, który pomaga nam niezmiernie – dodał pomocnik HSV, Marcell Jansen.
W najbliższej kolejce drużyna z Hamburga zmierzy się na wyjeździe z FC Koeln. Występ w tym spotkaniu Van Nistelrooya będzie uzależniony od sytuacji kadrowej „Die Rothosen”, ale jak podkreślił Labbadia, Holender potrzebuje jeszcze tygodnia spokojnych treningów.








