Po świetnych występach portugalskich drużyn w Lidze Europejskiej rozgrywki Liga Sagres wydają się jeszcze bardziej emocjonujące i ciekawe. W tej serii spotkań wszystkie oczy będą zwrócone na trzech półfinalistów europejskiego pucharu pocieszenia.
Benfica Lizbona
Jako pierwsza na boisko wyjdzie drużyna będąca od wczoraj koszmarem PSV Eindhoven. Benfica, która z kretesem przegrała o tytuł, będzie chciała jak najlepiej zakończyć, mimo wszystko, słaby sezon ligowy. Z drugiej strony wicemistrzostwa nikt zespołowi z Lizbony już nie powinien odebrać, więc w meczu z Beira Mar powinno być wiele luzu i spokoju, a to sprzyja obrazowi i jakości widowiska. Rywal poprzedniego mistrza kraju, SC Beira Mar, nie należy do potentatów, a najlepiej opisuje go sformułowanie „ligowy średniak”. Mimo wszystko w niedzielnym meczu na Estadio da Luz, będą oni chcieli pokazać, że średniak nie oznacza „słaba drużyna”.
Sporting Braga

Na początku sezonu Braga wydawała się jedynym zespołem, który może zaszkodzić rozpędzonemu FC Porto. Potem jednak piłkarze prowadzeni przez Domingosa zapadli w swego rodzaju sen i przez długi czas zwyczajnie snuli się po boisku. Forma wróciła w przeddzień rywalizacji z Lechem Poznań. Potem Sporting zaczął coraz lepiej grać w lidze i wspiął się na 3. miejsce w tabeli. Rywalem Bragi będzie Nacional Madeira, który w bieżących rozgrywkach spisuje się bardzo dobrze. Drużyna z Madery zajmuje 5. miejsce i zapewne będzie chciała je utrzymać. Więcej w tym meczu może jednak stracić Braga. Dlaczego? Bo tuż za jej plecami czai się Sporting Lizbona.
FC Porto
A Sporting zmierzy się w ligowym klasyku z FC Porto, czyli kolejnym półfinalistą, a zarazem faworytem Ligi Europy. Na Estadio do Dragao może dojść jednak do sensacji, bo Porto już jest mistrzem i skupia się na pucharach, a Sporting nie wyobraża sobie, by nie wskoczył na ligowe podium. Trudno wskazać faworyta, ale to, jak potoczy się spotkanie, jest zależne od tego, jak swoich piłkarzy zmotywuje Andres Villas Boas. Jeżeli dobrze przygotuje Porto, to będziemy świadkami świetnego meczu.
Na innych stadionach też oczywiście będzie ciekawie, ale świetny wyczym Porto, Bragi i Benfiki trzeba docenić, bo obecnie to Portugalia zdominowała europejskie rozgrywki.











