„Dzieci Wengera” od kilku lat starają się zdominować europejskie i krajowe podwórko. Niestety mimo olbrzymich chęci i świetnych występów w decydującej fazie zawsze czegoś brakuje. W tym sezonie ma być inaczej, a wszystko dzięki nowym zawodnikom, którzy mają pomóc w realizacji założonego celu.
Arsenal Londyn słynie z tego, że korzysta z usług swoich wychowanków, a jeśli kogoś kupuje to za kwoty zdecydowanie mniejsze niż te wydawane przez konkurentów. W tym sezonie na Emirates Stadium zawitał młodzieżowy reprezentant Francji i przyszła nadzieja pierwszej reprezentacji Polski Laurent Kościelny. Mający polskie korzenie piłkarz kosztował „Kanonierów” 11 milionów euro. Jednak niewykluczone, że na Arsenalu trafi jeszcze jeden zawodnik, który ma wiele wspólnego z naszym krajem.
Angielskie media podają, że w najbliższym czasie do Londynu przeprowadzi się Phil Jagielka, który na co dzień reprezentuje barwy Evertonu Liverpool. Jagielka ma kosztować włodarzy Arsenalu 10 milionów euro. Defensor Evertonu jest jednym z najbardziej perspektywicznych piłkarzy formacji obronnej w Anglii.
Do tej pory Jagielka tylko raz zagrał w pierwszej reprezentacji Anglii i był to mecz towarzyski. W myśl nowych przepisów FIFA, jeśli piłkarz Evertonu wyrazi chęć reprezentowania barw narodowych swoich przodków nic nie będzie stało na przeszkodzie.










