Na dzisiejszej konferencji prasowej Jaap Stam ogłosił zakończenie kariery piłkarskiej. 35-letni obrońca miał wprawdzie ważny kontrakt z Ajaksem Amsterdam do końca bieżącego sezonu, ale jak sam podkreślił zabrakło mu już motywacji i chęci, dlatego postanowił rozstać się z futbolem.
„Ostatnio byłem bardziej zajęty sobą niż przeciwnikami, a do tego doszły problemy psychiczne. Zauważyłem pogorszenie mojej psychicznej kondycji już pod koniec poprzedniego sezonu. Chciałem zakończyć karierę, ale zostałem przekonany, aby kontynuować grę. W tej chwili nie mogę już dłużej. Jestem zawodnikiem, który nie może grać tylko w połowie swoich możliwości. Nigdy tak nie robiłem. Zawiodłem się na sobie samym; na tym, że nie umiem się już motywować” – powiedział Stam.
Jaap Stam dołączył do Ajaksu w lecie 2006 roku, z nowym klubem sięgał po Puchar Holandii. W tym sezonie wystąpił sześć razy, ostatni raz podczas meczu z NEC Nijmegen 20 października. Kapitan klubu z Amsterdamu dodał jeszcze: „Mam nadzieję, że fani Ajaksu mnie zrozumieją. Ajax jest dla mnie najpiękniejszym klubem Holandii. Kibice zawsze byli dla mnie bardzo dobrzy. Jestem usatysfakcjonowany sposobem, w jaki przebiegała moja kariera, wolałbym jednak zakończyć ją w inny sposób”.
Zanim został pozyskany przez PSV Eindhoven Jaap Stam występował w drużynach FC Zwolle, SC Cambuur Leeuwarden i Willem II. Po udanej przygodzie z klubem ze stadionu Philipsa przeszedł do Machesteru United za 16,7 miliona euro (1998 rok), gdzie w ciągu trzech lat zwyciężył między innymi w Lidze Mistrzów, został mistrzem Anglii, zdobył wraz z kolegami Puchar Ligi i Puchar Interkontynentalny. Ze względu na konflikt z trenerem Fergusonem (którego niezbyt pochlebnie opisał w swojej biografii) musiał odejść z Old Trafford, a jego kolejnym zespołem było Lazio Rzym (26,8 miliona euro). Po trzech latach gry w stolicy Włoch przeniósł się do Milanu, który bez wahania wyłożył za niego 10,5 miliona euro. Po włoskiej przygodzie dość nieoczekiwanie ogłosił, że wraca do Holandii i będzie bronił barw Ajaksu Amsterdam (a nie PSV Eindhoven).
W reprezentacji Holandii zadebiutował 24 kwietnia 1996 roku w przegranym 0:1 meczu z Niemcami. Bardzo szybko stał się piłkarzem, od którego kolejni szkoleniowcy ustalali blok obronny. Na Mistrzostwach Świata w 1998 roku i Mistrzostwach Europy 2000 był jednym z najlepszych piłkarzy w barwach Oranje; niestety skończyło się tylko na trzecim miejscu (ME), a sam Stam przeżył dramat pudłując rzut karny w półfinale (który ostatecznie wygrali Włosi). Na kolejnych Mistrzostwach Europy Holendrzy znowu dotarli do półfinału, gdzie przegrali z Portugalią, a po tym turnieju zakończył swoją reprezentacyjną karierę; rozegrał 67 spotkań i zdobył 3 gole.










