Prezydent Interu Mediolan, Massimo Moratti, odniósł się do doniesień prasowych mówiących, że byłby on zainteresowany usługami Andre Villasa-Boasa. Portugalczyk jest teraz wolnym trenerem po tym, jak nie sprawdził się w Chelsea i zawiódł oczekiwania prezesa Abramowicza.
34-letni Portugalczyk był już w przeszłości łączony z włoskim klubem. Inter był nim zainteresowany latem, ale ostatecznie nie zdecydował się wpłacić klauzury za ówczesnego szkoleniowca Porto. Temat powrócił po tym, jak Villas-Boas został zwolniony z Cheslea, w której nie radził sobie najlepiej, również z zawodnikami, a dotychczasowy trener Interu, Claudio Ranieri, wciąż nie potrafi przeprowadzić klubu z Mediolanu na czoło tabeli.
– To są tylko i wyłącznie plotki – skomentował całą sytuację prezes Interu.
– Widziałem część spotkania z Catanią. Miałem okropny humor podczas najgorszej części gry w naszym wykonaniu. Później, muszę przyznać, ważne było, że wróciliśmy do gry i pokazaliśmy charakter.
Massimo Moratti wypowiedział się również na temat obecnej sytuacji jego klubu w Lidze Mistrzów, która nie wygląda najlepiej. Inter przegrał pierwsze spotkanie 1:0 i teraz musi odwrócić losy meczu na swoją korzyść.
– Marsylia? Jeszcze jest czas… Rozmawiałem już o tym z Ranierim.










