Inter nie do zdarcia w defensywie – najlepsi pod tym względem w lidze?


"Nerazzurri" notują świetny początek sezonu w lidze. Powodem takiego stanu rzeczy jest szczelna obrona

6 października 2019 Inter nie do zdarcia w defensywie – najlepsi pod tym względem w lidze?

Za nami już sześć kolejek Serie A, a Inter Mediolan ma komplet zwycięstw oraz tylko dwie stracone bramki. Drużyna prowadzona przez Antonio Conte staje się dla reszty stawki rywalem, z którym trudno ugrać chociażby punkt. Duża w tym zasługa defensywy.


Udostępnij na Udostępnij na

Nowy trener Interu zalicza najlepszy możliwy start w lidze – sześć meczów, sześć zwycięstw, w tym wygrana w derbach z Milanem. Gorzej jednak idzie włoskiemu klubowi w Lidze Mistrzów, gdzie po remisie ze Slavią Praga oraz porażce z Barceloną „Nerazzuri” są dopiero na trzecim miejscu z jednym punktem. Nie zmienia to faktu, że defensywa Interu robi na chwilę obecną piorunujące wrażenie.

Słoweńska ściana

Kluczowym ogniwem w układance Conte jest Samir Handanović. Najlepszy bramkarz ubiegłego sezonu Serie A obecną kampanię rozpoczął równie dobrze. Kapitan Interu jest zdecydowanie podporą żelaznej defensywy i to głównie dzięki niemu Inter traci tak mało goli. Tylko dwukrotnie nie zaliczył jak dotąd czystego konta, co jest najlepszym wynikiem w lidze. Pokaz swoich umiejętności zaprezentował zwłaszcza w meczu z Lazio, gdzie niejednokrotnie ratował skórę swoim kolegom. Co więcej, spotkanie z „Biancocelesti” było 300. występem Słoweńca w Interze. Więcej o tym starciu można przeczytać TUTAJ.

Trójka obrońców kluczem do sukcesu

Jeśli ktoś śledzi poczynania trenerskie Antonio Conte, może odczuć istne deja vu. Pierwsza zmiana przeprowadzona przez Włocha w nowym zespole to przebudowa systemu na taki, który przewiduje granie trójką obrońców. Bardzo zbliżony manewr wykonał po przejściu do Chelsea, co ostatecznie poskutkowało mistrzostwem Anglii. Można się spodziewać, że na podobny scenariusz nie narzekaliby kibice „Nerazzurrich”. Trzech wybrańców włoskiego trenera to Milan Skriniar, Stefan de Vrij oraz pozyskany przed rozpoczęciem tego sezonu z Atletico Madryt Diego Godin. Odszedł natomiast Miranda, który zasilił chińskie Jiangsu Suning.

Istotną rolę odgrywają również inni piłkarze defensywni. Pewnym punktem środka pola jest Marcelo Brozović. Defensywny pomocnik, chociaż nie jest bramkostrzelny, dobrze radzi sobie w odbiorze oraz w posyłaniu długich piłek. Co więcej, formacja z trzema obrońcami formuje dwóch wahadłowych, którzy są aktywni zarówno w ataku, jak i obronie. W Interze na tej pozycji najczęściej występują Kwadwo Asamoah, Danilo D’Ambrosio oraz Antonio Candreva, z czego ten ostatni jest bardziej ofensywnym zawodnikiem niż pozostała dwójka. Conte ma więc szeroki wachlarz możliwości, jeśli chodzi o tę pozycję.

To właśnie zmiana formacji oraz transfery są czynnikami, które sprawiają, że Inter wygląda lepiej niż w zeszłym sezonie. Henrique Dalbert czy Miranda, których w Interze już nie ma, zostali zastąpieni lepszymi piłkarzami, a przesunięcie Asamoaha czy D’Ambrosio trochę wyżej nie przyczyniło się do pogorszenia ich gry.

Efekty są bardzo zadowalające. Po sześciu kolejkach Serie A Inter ma komplet zwycięstw oraz tylko dwie stracone bramki. Pierwszą strzelili w drugiej kolejce piłkarze Cagliari, a dokładniej Joao Pedro w 50. minucie spotkania. Był to gol na 1:1, lecz ostatecznie mecz zakończył się wynikiem 2:1 dla mediolańczyków. Druga stracona przez Inter bramka była autorstwa Jakuba Jankto w meczu z Sampdorią. Czech strzelił ją w 55. minucie. Warto odnotować, że piłkarze Conte grali w dziesięciu, ponieważ dziewięć minut wcześniej drugą żółtą kartkę otrzymał Alexis Sanchez. Mediolańczycy mimo to odnieśli zwycięstwo 3:1. Można zauważyć, że obie bramki padły niedługo po rozpoczęciu drugiej połowy.

Problem w Lidze Mistrzów

Chociaż Inter ma komplet punktów w lidze, to w europejskich pucharach nie jest już tak kolorowo. Jeden punkt po dwóch meczach, w tym remis ze Slavią Praga na San Siro, stawia mediolańczyków w trudnej sytuacji. W spotkaniu z Borussią Dortmund Inter będzie musiał wygrać, jeśli poważnie chce myśleć o awansie do następnej rundy. W starciu z Barceloną zaprezentowali się z dobrej strony, jednak druga połowa ponownie okazała się słabsza, co poskutkowało porażką 1:2.

Wynik nie jest właściwy, bo mimo że rywal ma wspaniałych mistrzów w składzie, my sprawiliśmy, że dużo biegali. Widziałem odwagę, osobowość, graliśmy bardzo dobrze. Celem naszej gry były bramki i właśnie to musimy poprawić w drugiej połowie – tak po meczu z „Blaugraną” wypowiadał się Antonio Conte.

Statystyki pokazują, że Inter ma obecnie najmocniejszą defensywę w Serie A.Maurizio Sarri

Najważniejszy sprawdzian

W niedzielę natomiast czekają nas 236. derby Włoch – na San Siro przyjedzie Juventus. Patrząc na formę obu drużyn oraz ich miejsca w tabeli, spotkanie to zapowiada się wyjątkowo dobrze. Jeśli Inter ponownie odniesie zwycięstwo, dodatkowo nie tracąc bramki, będzie to wyczyn szczególny.

Statystyki pokazują, że Inter ma obecnie najmocniejszą defensywę w Serie A. Chodzi tutaj o klasę poszczególnych zawodników. Mają najlepszą defensywę, ponieważ cały zespół jest solidny i pracuje w defensywie. Są solidnym przeciwnikiem – tak ocenił formację defensywną szkoleniowiec Juventusu, Maurizio Sarri.

Jedno jest pewne – oczy całej piłkarskiej Europy będą zwrócone na San Siro. Czy Cristiano Ronaldo pokona Handanovicia? O tym przekonamy się po 20:45.

Dodaj komentarz

Zapraszamy do kulturalnej dyskusji.

Najnowsze
Newsletter piłkarski