Pomocnik reprezentacji Hiszpanii twierdzi, że on i jego koledzy z zespołu wcale nie utracili chęci zdobycia kolejnego tytułu. „La Roja” to oczywiście faworyt mistrzostw Europy 2012, jednak jak na razie Hiszpanie nie pokazali swej magii.
– To błąd myśleć, że mamy mniejszy głód zdobywania tytułów niż uprzednio, tego nigdy się nie traci – zapewniał zawodnik Barcelony. – Jesteśmy bardzo żądni kolejnego tak znaczącego tytułu.

Hiszpanie co prawda wygrali swój ostatni mecz z Chorwacją, ale w słabym stylu i tylko 1:0.
– Nie wydaje mi się, że zagraliśmy słabo. Inne zespoły również miały takie mecze, w których nie prezentowały się najlepiej. Mieliśmy słabsze momenty w starciu z Chorwacją, ale to zdarza się każdemu – tłumaczył Iniesta w rozmowie z „Deportes Cuatro”.
– Kiedy reprezentacja gra na wysokim poziomie i zdobywa kolejne tytułu, oczekiwania znacząco wzrastają. Kibice powinni ufać swej drużynie. To niesprawiedliwe mówić, że gramy słabiej niż na ostatnich mistrzostwach świata.
– Zrobiliśmy swoje, by być uważanym za faworyta. Francja to bardzo silna reprezentacja, dlatego to będzie bardzo dobre widowisko. Myślę, że Francuzi będą chcieli mieć kontrolę nad piłką, a kluczem do sukcesu będzie ich skuteczność przy posiadaniu piłki – skomentował reprezentant Hiszpanii następne spotkanie swej kadry.










