Zakończył się mundial w RPA. Mistrzami świata zostali Hiszpanie, wśród których kilku było nominowanych także do tytułu najlepszego gracza turnieju. Andres Iniesta przyznał, że to wyróżnienie nie byłoby dla niego tak ważne.

– Nie myślałem, że mogę dostać nagrodę dla najlepszego piłkarza mistrzostw świata. Indywiudalne nagrody nie są dla mnie tak ważne. Najważniejsze jest to, że uszczęśliwiłem miliony kibiców. To jest cenniejsze od każdej nagrody – stwierdził Iniesta.
Pomocnik Barcelony na mundialu zdobył dwa gole. Jednym z nich był ten, który dał Hiszpanii pierwsze w historii mistrzostwo świata. Piłkarz był nominowany także do Złotej Piłki, która przypadła Diego Forlanowi.











