„Dziennik Gazeta Prawna” wyliczył, ile milionów złotych wydali właściciele polskich klubów na ich funkcjonowanie. Ranking obejmuje tych biznesmenów, którzy znajdują się na liście stu najbogatszych Polaków wg magazynu „Forbes”.
W sumie najbogatsi Polacy-właściciele zainwestowali aż albo tylko 352 mln złotych. Kto wydał najwięcej?
Liderem jest właściciel Wisły Kraków oraz ósmy na liście „Forbesa”, Bogusław Cupiał. Z majątku szacowanego na 1,3 mld złotych przez 13 lat wydał na Wisłę Kraków około 120 mln zł.

Ale to nie Cupiał jest najbogatszym udziałowcem w klubach Ekstraklasy. Bogatszy jest od niego właściciel Śląska Wrocław, Zygmunt Solorz-Żak (6,2 mld zł, drugie miejsce na liście). Na razie wyłożył na Śląsk 11 mln, ale jest tam na tyle krótko, że suma ta nie powinna dziwić.
Nie byłoby rankingu bez Legii Warszawa. Rodzina Wejchertów razem z Mariuszem Walterem zainwestowali w nią na razie 100 mln zł. Jan Wejchert zostawił po swojej niedawnej śmierci majątek w wysokości miliarda złotych. Z kolei Mariusz Walter jest niemal pięciokrotnie „biedniejszy”. Z 240 mln złotych zajmuje 68. lokatę.
51 milionów „wpompował” w przedostatni klub Ekstraklasy, Polonię Warszawa, Józef Wojciechowski. Biznesmen zajmuje dziesiątą pozycję w rankingu najbogatszych z majątkiem na poziomie 1,25 mld.
Z kolei na 12 miejscu znajduje się Ryszard Krauze (1,15 mld zł). Arka dostała od niego 10 mln złotych. Trzy razy więcej, bo 30 mln, wydał na swój Widzew Sylwester Cacek. Łodzianin jest na 41. miejscu w rankingu „Forbesa”. Tyle samo co Widzew dostała także Cracovia od Janusza Filipiaka, 55. najbogatszego Polaka.











