W minionej już 30. kolejce II ligi byliśmy świadkami wielkich emocji, radości i smutków w szeregach różnych zespołów. Wszystko za sprawą tego, że krystalizuje się na dwie kolejki przed końcem sytuacja w tabeli. Powoli można wywnioskować, kto może awansować, a kto spadnie do III ligi.
W grupie zachodniej o największym szczęściu może mówić Zawisza Bydgoszcz, który dzięki wygranej z Elaną Toruń 2:0 i porażce legnickiej Miedzi wskoczył na drugą pozycje premiowaną awansem na zaplecze Ekstraklasy. W 30. kolejce także zwycięstwa odnotowały ekipy Górnika Wałbrzych i Olimpii Grudziądz. O dużym szczęściu może również mówić Zagłębie Sosnowiec, które bramkę na wagę remisu w meczu z Rakowem zdobyło w ostatnich sekundach meczu.

W grupie wschodniej nieoczekiwanie z Sokołem Sokółka przegrał Okocimski Brzesko. Porażka 1:3 nie zepchnęła jednak klubu z Brzeska z pozycji lidera. Wisła Płock pokonała w wyjazdowym pojedynku Motor Lublin aż 3:0. Dwie bramki zdobył do niedawna grający w Śląsku Wrocław i Górniku Polkowice Kamil Biliński.
Grupa zachodnia:
Zawisza Bydgoszcz 2:0 Elana Toruń
Lechia Zielona Góra 1:0 Tur Turek
Olimpia Grudziądz 1:0 Czarni Żagań
Chojniczanka Chojnice 0:3 Górnik Wałbrzych
Ruch Zdzieszowice 1:0 Miedź Legnica
Polonia Nowy Tomyśl 0:3 GKS Tychy
Zagłębie Sosnowiec 1:1 Raków Częstochowa
Jarota Jarocin 3:1 Nielba Wągrowiec
Bałtyk Gdynia 3:0 Polonia Słubice
Grupa wschodnia:
Wigry Suwałki 0:1 Ruch Wysokie Mazowieckie
Start Otwock 0:1 Jeziorak Iława
Pelikan Łowicz 4:2 Stal Rzeszów
Puszcza Niepołomice 0:3 Znicz Pruszków
Sokół Sokółka 3:1 Okocimski KS Brzesko
Motor Lublin 0:3 Wisła Płock
Resovia 1:2 Olimpia Elbląg
Stal Stalowa Wola 2:0 OKS 1945 Olsztyn











