Prezydent Realu Madryt, Ramón Calderón, zaczyna spełniać swoje obietnice. „Królewscy” podpisali właśnie kontrakt z nowym zawodnikiem, który będzie ich pierwszym zimowym wzmocnieniem. O kim mowa? O Klaasie-Janie Huntelaarze!
Prezydent Calderón zrobił wspaniały prezent gwiazdkowy sympatykom Realu Madryt. Jak donosi hiszpański dziennik „Marca”, do podpisania kontraktu z popularnym „Hunterem” dojść ma dziś wieczorem w Madrycie.
25-latek już od wielu miesięcy cieszył się nieustającym zainteresowaniem ze strony wielu najmocniejszych europejskich drużyn. Jego transfer na Estadio Santiago Bernabeu zdaniem wielu wydawał się przesądzony. Dziś rano dyrektor sportowy „Królewskich”, Predrag Mijatović, ogłosił, iż priorytetem Realu jest ściągnięcie właśnie Huntelaara.
Były już napastnik Ajaxu w barwach klubu z Amsterdamu rozegrał 90 spotkań, strzelając w nich aż 75 bramek! W nowym roku kalendarzowym będzie mógł występować w barwach Realu w Lidze Mistrzów. Jest jednak negatywny punkt transferu „Huntera” – z powodu kontuzji na boisko wróci dopiero w styczniu.
Trener Ajaxu Amsterdam, Marco van Basten, na tyle ufał rosłemu napastnikowi, że ten do momentu odniesienia kontuzji był u niego kapitanem. Huntelaar ma za sobą w tym roku również grę na Mistrzostwach Europy w barwach Holandii, na których zdobył bramkę przeciwko Rumunii.
Swoistą ciekawostką jest fakt, że dorobek reprezentacyjny „Huntera” do okazałych nie należy – zaledwie 11 meczów i 7 bramek. Jak na ironię, to głównie za sprawą Ruuda van Nistelrooya, który cieszył się większym zaufaniem selekcjonerów „Oranje”, a z którym być może już niedługo Klaas-Jan zagra w ataku Realu Madryt.










