Były piłkarz Chelsea Londyn, a obecnie bezrobotny trener – Mark Hughes – wyznał, że chciałby pewnego dnia poprowadzić drużynę „The Blues”. Walijczyk ma doświadczenie w prowadzeniu zespołów Premier League – trenował już Blackburn Rovers, Manchester City oraz Fulham.

Aktualnie posada szkoleniowca Chelsea jest zajęta przez Andre Villasa-Boasa, który zaliczył bardzo dobry start sezonu. Mimo to Hughes ma nadzieję, że kiedyś otrzyma szansę od klubu, w którym występował pod koniec lat 90.
– To byłoby bardzo miłe. Jestem szczególnie związany z Chelsea. Spędziłem tu fantastyczny okres jako piłkarz. Jako trener chciałbym pracować w jak najlepszym klubie. Gdybym kiedyś otrzymał ofertę z Chelsea, byłbym zachwycony.
– Miałem powód, dla którego opuściłem swój poprzedni zespół. Mam nadzieję, że uda mi się znaleźć klub, w którym zagrzeję miejsce na dłużej. Tego właśnie szukam.











