Wciąż nie wiadomo gdzie wiosną będzie występował Emmanuel Adebayor. Mimo tego, że były reprezentant Togo nie otrzymał zgody na odejście z Manchesteru City, na jego sprowadzenie chęć ma kilka klubów z Anglii i Hiszpanii. W powodzenie takiej transakcji nie wierzy menedżer Fulham, Mark Hughes.

– Mówiąc krótko, Adebayor jest poza naszym zasięgiem. To znakomity gracz, którego lubię również jako osobę. Zdaję sobie jednak sprawę z tego, że Fulham nie stać nie spełnienie jego żądań finansowych. Szkoda, ponieważ gracz tej klasy co Manu byłby wzmocnieniem dla każdego klubu w tej lidze – oświadczył Hughes.
Jak informuje angielska prasa niewykluczone jednak, że Adebayor pozostanie na City of Manchester Stadium. Taki krok menedżera „The Citizens” Roberto Manciniego, którego cytuje „Daily Mirror”, miałby być spowodowany problemami ze zdrowiem Mario Balotelliego. Włoski trener przyznał, że dopóki były gracz Interu Mediolan się nie wykuruje, to Togijczyk będzie mu potrzebny.











