Szkoleniowiec Aston Villi wyznał, że chciałby wzmocnić skład w styczniowym okienku transferowym. Wcześniej, ponoć to właśnie z powodu braku wzmocnień, klub opuścił Martin O’Neill.

Odkąd Houllier dostał posadę w ekipie „The Villans”, zarząd klubu może być zadowolony. Aston Villa zdołała chociażby zatrzymać na własnym boisku londyńską Chelsea. Francuski szkoleniowiec nie miał jeszcze okazji ku sprowadzeniu nowej twarzy do klubu z Birmingham, lecz być może uczyni to zimą.
– Nie lubię stycznia, ponieważ nie jest to dobry okres. Musiałbyś być jednak ślepy, żeby nie zobaczyć, że są pewne płaszczyzny, na których można się poprawić. Jeżeli zauważymy naprawdę dobrego zawodnika z doświadczeniem reprezentacyjnym, który mógłby coś wnieść do drużyny, zwłaszcza na wspomnianych płaszczyznach, sięgniemy po niego. Musimy ściągnąć trochę zawodników. To wszystko. Myślę, że jeden albo dwóch przyjdzie w styczniu – powiedział Houllier.
W niedzielę Aston Villa zmierzy się w derbach Birmingham z lokalnym rywalem. Spotkanie rozpocznie się na Villa Park o godzinie 13:00.











