Reprezentacja Holandii we wtorkowym meczu z Niemcami będzie musiała sobie poradzić bez Robina Van Persiego. Kapitan Arsenalu Londyn, na prośbę Arsene Wengera, został wykluczony z kadry na to spotkanie.
Szkoleniowiec londyńskiego klubu martwi się o stan zdrowia swojego gwiazdora i w rozmowie z Bertem Van Marwijkiem nalegał, aby ten nie wystawiał Van Persiego w żadnym z dwóch towarzyskich spotkań, na które go powołał. Selekcjoner „Oranje” nie przychylił się do prośby Francuza i holenderski snajper rozegrał pełne 90 minut w piątkowym meczu ze Szwajcarią. Jednak gdy dżentelmenom przyszło rozmawiać o wtorkowej potyczce z Niemcami, szkoleniowiec wicemistrzów świata zgodził się odpuścić.
– Arsene zapytał mnie, czy nie mógłbym dać Van Persiemu odpocząć i nie wystawiać go w żadnym z tych spotkań. Dobrze się nam rozmawiało i doszliśmy do porozumienia – Robin zagra tylko w piątek, a potem poleci do Londynu. Dlatego nie będę mógł skorzystać z jego usług w meczu z reprezentacją Niemiec. Według badań jego organizm jest przeciążony i dlatego zdecydowaliśmy się dać mu trochę wolnego – przyznał Van Marwijk cytowany przez SkySports.com.










