Sprawiedliwość dosięga nawet największych. W związku z oszustwem podatkowym Uli Hoeness stanie przed sądem.
Uli Hoeness nie zapłacił ponad trzech milionów euro podatku od kapitału zgromadzonego na koncie w szwajcarskim banku. Dobrowolnie zgłosił to 17 stycznia tego roku, mając nadzieję na uniknięcie procesu. Ten go jednak nie ominie.
Od 10 marca 2014 roku prezydenta Bayernu Monachium czekają cztery dni przesłuchań. Przedział kar za oszustwa podatkowe w Niemczech jest bardzo duży – od grzywny po pięć, a w szczególnych przypadkach nawet dziesięć lat pozbawienia wolności.








