Zespół Bayernu Monachium obecny sezon nie może zaliczyć do udanych. Drużyna Louisa Van Gaala zajmuje dopiero ósme miejsce w Bundeslidze, a faza pucharowa Ligi Mistrzów oddala się. Przyszły szef rady nadzorczej „Bawarczyków”, Uli Hoeness (27 listopada zastąpi na tym stanowisku Franza Beckenbauera), przekonuje jednak, że dobre czasy dla jego zespołu z pewnością przyjdą.
– Chcielibyśmy zdobyć mistrzostwo Niemiec, również powalczyć w fazie pucharowej Ligi Mistrzów, niestety rzeczywistość wygląda inaczej, pod względem sportowym obecnie sytuacja jest ciężka. Z pewnością jednak ten problem jest przejściowy. Przyszła dekada pod względem sportowym będzie o wiele lepsza – przekonuje Hoeness w wywiadzie dla dziennika Bild.
Nie tylko wyniki, ale również atmosfera w drużynie Bayernu nie jest najlepsza. W ostatnim czasie Luca Toni, Phillip Lahm oraz Martin Demichelis wyrazili swoje niezadowolenie w mediach.
– Na chwilę obecną relacja Luci z Louisem Van Gaalem nie jest prosta. Szczególnie ostatnie wypowiedzi Toniego nie były fair – zdradził przyszły szef rady nadzorczej.
– Phillip Lahm nie powinien tak wypowiadać się o klubie, kolegach z zespołu oraz trenerze. Jeżeli są jakieś problemy, należy o nich rozmawiać wspólnie, a nie za pośrednictwem mediów – dodał Franz Beckenbauer.
W najbliższym spotkaniu Bayern Monachium zmierzy się na wyjeździe z Bayerem Leverkusen. Obecnie zespół Van Gaala plasuje się na ósmym miejscu w tabeli.








