Roy Hodgson, selekcjoner reprezentacji Anglii, pochwalił za ostatni mecz Wayne’a Rooneya. Napastnik Manchesteru United strzelił jedyną bramkę w spotkaniu z Ukrainą.

Wczorajszej nocy rozegrano dwa ostatnie mecze fazy grupowej mistrzostw Europy 2012. W jednym z nich mierzyły się dwie ekipy mocno zainteresowane awansem. W pojedynku pomiędzy Anglią a Ukrainą ostatecznie lepsi okazali się Wyspiarze. Spotkanie zakończyło się jednobramkowym zwycięstwem, a jedynego gola zdobył Rooney.
– Rooney ma charakter czy go nie ma? Wiadomo, kim jest Rooney, i wiadomo, na co go stać. Każdy zna jego zalety i dzisiejszego wieczora znów je doskonale pokazał, notując ekstremalnie zdyscyplinowany występ – skomentował trener napastnika Manchesteru United, który był wyraźnie zadowolony z formy powracającego podopiecznego.
Roy Hodgson przyznał, że sztab bardzo dbał o Rooneya, by ten mógł skoncentrować się na jak najlepszym debiucie na tegorocznych mistrzostwach Europy.
– Uważam, że on i Danny Welbeck zagrali bardzo dobrze, chociaż w pewnej mierze wyciszałem przed meczem pytania o długą przerwę w grze Rooneya, więc musi być on szczęśliwy z tego, jak wyszło. Myślimy codziennie o pomocy dla niego i dla nas. Faktem jest, że zagrał 80 minut i to pomogło mu poczuć, że może wyjść na kolejny mecz z większą pewnością siebie.










