Jose Mourinho chyba zacznie lubić Pepa Guardiolę (chyba że faktycznie lubił go wcześniej). Chcieliśmy sobie w miarę spokojnie poczekać do wieczornego starcia w Lidze Mistrzów, cieszyć się tym piłkarskim świętem, a tu z rana taka informacja! 37 milionów i Goetze w Bayernie. W dniu starcia z Barceloną. Na dzień przed meczem Borussii z Realem. Grubo.
Jeden z najbardziej zagorzałych kibiców Realu Madryt na świecie, felietonista dziennika „As” – Tomas Roncero – bardzo trafnie określił ogłoszenie transferu Mario Goetzego do Bayernu Monachium akurat w tym terminie. To próba destabilizacji Borussii Dortmund przed niezwykle istotnym meczem z Realem Madryt. Rodzi się jednak pytanie: kto chciałby dortmundczyków zdestabilizować? Bayern, bo woli grać ewentualny finał z „Królewskimi”? Pep Guardiola? Roncero uważa, że właśnie były szkoleniowiec Barcelony. Nie wiadomo rzecz jasna, czy faktycznie tak jest, ale skutki ogłoszonego dzisiaj transferu mogą być tylko jedne. Tak, w środowy wieczór wszyscy będą skupiać się na osobie Mario Goetzego. Parafrazując jeden z moich ulubionych cytatów z absolutnie ulubionego filmu „Pulp Fiction”: transfer z Bayernu do Borussii, a przeprowadzka Luisa Figo z Katalonii do Kastylii to inna bajka, inna książka, inny k***a gatunek literacki. Ale coś jest na rzeczy.
Jak na razie kibice z Dortmundu siedzą cichutko. Może nie wrócili jeszcze z pracy, w której to właśnie toczą pianę z ust. Sam transfer do największego obecnie rywala w lidze jakoś pewnie by jeszcze przełknęli, ale – dajcie spokój – w przeddzień najważniejszego meczu klubu na przestrzeni ostatnich kilkunastu lat? Na Signal Iduna Park miała być w środowy wieczór atmosfera, jakiej jeszcze kibice w Europie nie widzieli. To będzie wielki test dla fanów Borussii. Test, który pokaże, czy w tak newralgicznym momencie będą w stanie odrzucić na bok wszelkie niesnaski i skupić się na dopingu całej drużyny, która przecież w starciu z „Królewskimi” wcale nie jest skazywana na pożarcie. Nie w dopingu leżał będzie jednak problem. Piłkarze BVB również muszą być przybici całą sytuacją. To wielcy profesjonaliści, ale prasa nie pozostawia na zespole suchej nitki. Media zarówno niemieckie, jak i brytyjskie i hiszpańskie są przekonane, że w ślad za Goetzem pójdą kolejne gwiazdy. „Bildy”, „Asy” i inne są pewne, że dla Roberta Lewandowskiego i Mattsa Hummelsa to ostatnie tygodnie w Dortmundzie. I nawet jeśli było to przesądzone przed ogłoszeniem odejścia Goetzego, to fajnie byłoby pożegnać się z klubem po wielkim sukcesie na europejskiej arenie. Teraz wyeliminowanie Realu będzie jeszcze trudniejsze, bo choć nikt nie ma wątpliwości, że „Lewy”, Goetze i reszta są wielkimi profesjonalistami, to w umysłach nawet takich zawodników będą siedzieć Bayern Monachium i 37 milionów euro. Przede wszystkim ten okrutny Bayern, który tak boleśnie sprowadził dortmundczyków na ziemię po zeszłorocznym triumfie w Bundeslidze.
Od kilku dni krążą głosy, że coraz bliżej jest do niemiecko-hiszpańskiego finału. Bayern będący w tak zabójczej formie jest w stanie zrobić z Barceloną to, co zrobił z Juventusem, zwłaszcza że Katalończycy ostatnio nie są w najwyższej dyspozycji. Real od początku postrzegany jest w roli faworyta. W fazie grupowej Borussia okazała się co prawda lepsza, ale to były całkowicie inne czasy. Jose Mourinho i jego piłkarze podchodzą do półfinału absolutnie wyluzowani. Portugalczyk ma do dyspozycji praktycznie całą kadrę i również na pewno ucieszył się z ogłoszonego transferu Mario Goetzego. Dla Borussii to spory policzek, dla Bayernu wielki zastrzyk pewności siebie, choć oczywiście członek kadry narodowej Niemiec ciągle reprezentował będzie barwy drugiej drużyny Bundesligi. Ci, którzy uważają, że ten transfer nie będzie miał wpływu na półfinałowe starcia, są w błędzie. Można jednak pójść w drugą stronę i zaryzykować stwierdzenie, że podopieczni Juergena Kloppa tym bardziej będą chcieli znowu udowodnić swoją wyższość nad Realem, a później w finale zadać zabójczy cios „Bawarczykom”. Ależ by to była piękna historia dla całej Borussii. Tylko co wtedy począłby biedny Goetze?








