Mimo tego, że VFB Stuttgart zanotował fatalny początek sezonu i obecnie zajmuje piętnaste miejsce w tabeli Bundesligi, pomocnik klubu ze Szwabii, Aleksander Hleb, wierzy w sukces swojej ekipy na mecie rozgrywek.
Białorusin w rozmowie z dziennikarzami „Sport Bildu” wyraził przekonanie, że już wkrótce VFB Stuttgart rozpocznie marsz w górę tabeli. – Walczymy w każdym spotkaniu, ale niestety prześladuje nas pech. Jestem pewien, że taki stan już wkrótce ulegnie zmianie. W tym sezonie liga jest niezwykle wyrównana, dlatego uważam, że możemy odrobić szesnastopunktową stratę do Bayeru Leverkusen i wywalczyć mistrzostwo Niemiec – powiedział wypożyczony z Barcelony zawodnik.
Hleb nie omieszkał odwołać się również do rozgrywek Ligi Mistrzów. – Tracimy ledwie dwa punkty do Unirei Urziceni. Na szczęście z rumuńskim zespołem gramy przed własną publicznością. Wcześniej jednak musimy wygrać w Glasgow z Rangersami. Wierzę, że perspektywa awansu do 1/8 finału maksymalnie nas zmobilizuje – dodał Białorusin.








