Aleksander Hleb co najmniej do czerwca przyszłego roku będzie zawodnikiem VFB Stuttgart. Taką informację podał agent piłkarza, Maurizio Gaudino.
Białoruski pomocnik nie będzie najlepiej wspominał ostatnich kilkunastu miesięcy. Po transferze do Barcelony, Hleb najczęściej przesiadywał na ławce rezerwowych, a gdy kataloński klub wypożyczył go do VFB Stuttgart, zespół prowadzony przez Markusa Babbela popadł w kryzys i zajmuje obecnie przedostatnie miejsce w tabeli Bundesligi.
Menedżer Hleba, Maurizio Gaudino, zaprzeczył informacjom podawanym przez niemieckie media, które łączyły reprezentanta Białorusi z transferem do Interu Mediolan.
– Aleksander nie otrzymał żadnej oferty z Interu. Wiem, jak wielkie kłopoty ma VFB Stuttgart i przez to Hleb nie chce wypowiadać się na temat swojej przyszłości klubowej. On jest po prostu zły, ponieważ to niezwykle ambitny gracz, który zawsze chce grać o najwyższe cele. Do końca czerwca mój klient nie zamierza ruszać się ze Stuttgartu – zapewnił Gaudino na łamach „Tuttomercatoweb.com.”








