Chelsea Londyn zremisowała 1:1 z ekipą Brendana Rodgersa. Gole strzelali Terry w 20. oraz Suarez w 73. minucie. Zarówno gospodarze, jak i goście mieli szansę, by przechylić szalę zwycięstwa na swoją stronę, ale nikomu ta sztuka się nie udała. Jeszcze w pierwszej połowie boisko z powodu urazu opuścić musiał John Terry.
Brendan Rodgers w meczu z „The Blues” zdecydował się zagrać nieco zmienionym ustawieniem. Linię defensywną stanowiła trójka: Carragher, Agger oraz Wisdom. Nieco wyżej po bokach trener londyńczyków ustawił zaś Johnsona oraz Enrique z drugiej strony. Były menedżer Swansea rozpoczął więc spotkanie z pięcioma nominalnymi obrońcami. Przed nimi rozbijać ataki przeciwników miał Sahin. Za budowanie akcji odpowiadali Allen i Gerrard, przed nimi zaś ustawieni byli Suarez i Sterling. W ekipie gospodarzy pierwszy raz po trwającej cztery mecze karze pojawił się John Terry.
Już na początku spotkania uwidoczniły się taktyczne założenia trenera „The Reds”. Za ataki odpowiadać mieli głównie dwaj boczni, wysunięci obrońcy. Już w 5. minucie dobrym dośrodkowaniem popisał się Jose Enrique. Niezły start gości mógł być minutę później całkowicie zapomniany, świetną okazję na otworzenie wyniku miał bowiem Oscar. Brazylijczyk fatalnie przestrzelił. W 12. minucie Glen Johnson wywalczył rzut rożny. Piłkę po dośrodkowaniu wybił Ivanović i po drugim stałym fragmencie wykonanym przez Gerrarda futbolówkę przejęli gospodarze. Mecz do 20. minuty nie obfitował w emocje. Wtedy Torres wywalczył rzut rożny. Mata z narożnika dośrodkował wprost na głowę wbiegającego Terry’ego, który posłał piłkę do bramki. Stoper „The Blues” świetnie pozbył się krycia Aggera i ładnym mocnym strzałem głową wyprowadził swoją drużynę na prowadzenie.
Gospodarze mogli podwyższyć prowadzenie w 27. minucie. Wtedy na odważną szarżę zdecydował się Hazard. Belg przedrylował z piłką około 30 metrów w stronę bramki Jonesa i wyłożył futbolówkę Torresowi. Ten bez zastanowienia kopnął na bramkę, ale piłkę wybił golkiper „The Reds”. Futbolówka trafiła jednak z powrotem na nogę Hazarda, ale bezpośredni strzał z woleja okazał się niecelny. Ta akcja mocno podniosła apetyt podopiecznych Di Matteo, którzy od tego momentu coraz śmielej poczynali sobie w ataku. Ostudzić zapędy przeciwników próbował Sahin w 30. minucie. Pomocnik gości ze znacznej odległości mocno uderzył na bramkę Cecha, ale piłka minęła się ze słupkiem. Chwilę później groźne dośrodkowanie Enrique przecięli defensorzy „The Reds”.
Około 35. minuty ze względu na zderzenie Terry’ego i Suareza sędzia musiał przerwać zawody. Okazało się, że poszkodowany obrońca Chelsea nie mógł opuścić boiska o własnych siłach. Terry został uderzony w kolano i przy gromkiej owacji zniesiono go na noszach. W 40. minucie na jego miejscu pojawił się Gary Cahill. Chwilę później goście wywalczyli rzut rożny. Gra pod koniec regulaminowego czasu straciła na atrakcyjności. W końcowych minutach znakomitą szansę na podwyższenie prowadzenia miał Mata. Hiszpan przestrzelił jednak z linii pola karnego i sędzia Howard Webb zakończył pierwszą część gry, w której przeważali gospodarze.










