Hiszpanie dopięli swego i na dwie kolejki przed końcem eliminacji do Euro 2012 mają osiem punktów przewagi nad Czechami. Mistrzowie Europy rozgromili Liechtenstein 6:0.

W pierwszym meczu obu zespołów Hiszpanie pewnie wygrali 4:0 po dwóch bramkach Fernando Torresa, jednej Davida Villi i Davida Silvy. I tym razem podopieczni Vicente Del Bosque nie dali żadnych szans rywalowi, prezentując futbol lepszy o lata świetlne.
Po dwie bramki dla „La Furia Roja” strzelili David Villa i powracający do kadry Alvaro Negredo. Napastnik Sevilli ostatni raz bramkę dla reprezentacji w meczu o punkty zdobył w 2009 roku przeciw Bośni i Hercegowinie. Duet napastników wspomogli po jednym trafieniu Xavi Hernandez i Sergio Ramos.
Liechtenstein podtrzymał passę… braku strzelonych bramek przeciw Hiszpanii. Bilans 0-23 nie wystawia dobrej laurki gościom dzisiejszego spotkania.
Hiszpanie po sześciu meczach mają na koncie komplet zwycięstw i bilans bramkowy 21-5. Większej dominacji nie można pokazać. Liechtenstein zamyka tabelę z czterema punktami i tylko trzema strzelonymi golami. W następnej kolejce Hiszpanie zmierzą się z Czechami, a Liechtenstein będzie rywalizować ze Szkotami.










