Piłkarze Bośni i Hercegowiny zadowolili swoich sympatyków, awansując do mistrzostw świata. Nie mieli jednak łatwego zadania, bo Grecja deptała im po piętach. Historyczny wynik osiągnęli także zawodnicy z Islandii, którzy awansowali do baraży.
Grupa E
Szwajcaria już wcześniej mogła wiwatować z powodu awansu do brazylijskiego turnieju. Na zakończenie pokonała ona walczącą o drugie miejsce reprezentację Słowenii 1:0. Zainkasowane trzy punkty pomogły walczącej o drugą lokatę Islandii zakwalifikować się do baraży. Podopieczni Larsa Lagerbacka zremisowali z Norwegią, ale pozwoliło im to osiągnąć historyczny wynik.
W ostatnim meczu tej grupy Cypr zremisował bezbramkowo z Albanią. Nie miało to większego znaczenia, bo Cypryjczycy uplasowali się na ostatnim miejscu w grupie z pięcioma punktami.
Grupa F

Rosjanie w ostatnim meczu zremisowali z Azerbejdżanem 1:1. To wystarczyło, aby awansowali z pierwszego miejsca. Portugalia wygrała mecz z Luksemburgiem, lecz jednego punktu zabrakło, aby osiągnąć sukces w grupie eliminacyjnej. Kolejny raz Portugalczycy muszą przystąpić do baraży, aby awansować do mundialu.
Izrael podzielił się punktami z Irlandią Północną i ostatecznie zajął trzecie miejsce w grupie F. Natomiast sporo im brakowało, żeby dorównać Portugalii czy Rosji. Wydawało się w pewnym momencie, że może być to drużyna walcząca do końca o awans, jednak okazało się to mylnym przypuszczeniem.
Grupa G
Bośnia i Hercegowina dokonała historycznego awansu do mistrzostw świata. Zadanie jednak miała utrudnione, bo deptała jej po piętach Grecja. Oba zespoły wygrały swoje mecze i bilans bramkowy zadecydował o sukcesie.
Słowacy w poprzednich eliminacjach do mundialu tworzyli silny monolit, ale od czasu afrykańskich mistrzostw świata zaczęło coś pękać. Remis z Łotwą nie jest dobrym rezultatem. Trzecie miejsce po sporych mękach musi dać Słowakom do myślenia, jeśli chcą awansować do kolejnych mistrzostw.
Grupa H
Anglicy zwycięstwem nad nami zapieczętowali swój awans z pierwszego miejsca. Ukraina bez większych problemów pokonała San Marino i już wcześniej zapewniła sobie przynajmniej baraże. Nasi wschodni sąsiedzi liczyli, że uda nam się przynajmniej zremisować, ale tak się nie stało.
Czarnogóra dość nieoczekiwanie przegrała z Mołdawią 2:5. Było to dla niej rozczarowaniem, bo wcześniej prowadziła w grupie, lecz w końcówce dała ciała. Z tej grupy drużyna prowadzona przez Waldemara Fornalika mogła wyjść, lecz w kilku meczach zabrakło konsekwencji.
Grupa I
Pierwsze miejsce w grupie zapewniła sobie Hiszpania, która pokonała u siebie 2:0 Gruzję. Francuzi również dopięli swego i wygrali z Finlandią. Ostatecznie „Trójkolorowym” zabrakło trzech punktów do zespół z Półwyspu Iberyjskiego. Taki rozwój zdarzeń nikogo nie dziwi, bo obie drużyny były faworytkami do wygrania grupy I.










