Na ten moment czekali nie tylko kibice FC Barcelona oraz Juventusu Turyn. Finał Ligi Mistrzów, który odbędzie się już dziś wieczorem, sprawi, że oddech wstrzymają dosłownie wszyscy – młodzi, starzy, uprawiający sport czy w ogóle z nim niezwiązani. Są bowiem mecze i zawodnicy potrafiący zwrócić na siebie uwagę milionów lub nawet miliardów ludzi.
Takie nazwiska jak Messi, Neymar, Suarez, Buffon, Pirlo czy Tevez stanowią największy gwarant udanie spędzonych chwil przed telewizorem, nawet jeśli pogoda za oknami kusi, by zająć się czymś innym. Wszyscy możemy być pewni, że o godz. 20:45 świat na moment (ściślej mówiąc – przynajmniej gdzieś do 22:30) wstrzyma oddech. Zanim to jednak nastąpi, warto przypomnieć sobie poprzednie osiem pojedynków pomiędzy finalistami tegorocznej edycji najważniejszego europejskiego pucharu. Emocji w nich bez wątpienia nie brakowało, a momentami boiskowe wydarzenia ocierały się wręcz o dramaturgię. Czy dziś będzie podobnie? Oby!
20.10.1970; Puchar Miast Targowych (2. runda): Barcelona – Juventus 1:2
03.11.1970; Puchar Miast Targowych (2. runda): Juventus – Barcelona 2:1
Pierwsze historyczne starcie na arenie międzynarodowej pomiędzy „Dumą Katalonii” a „Starą Damą” miało miejsce 20 października 1970 r. w ramach 1/16 finału nieistniejącego już Pucharu Miast Targowych, uznawanego za poprzednika Pucharu UEFA, który także jakiś czas temu został przemianowany na Ligę Europy. PMT istniał w latach 1955-1971 i, jak sama nazwa wskazuje, jego utworzenie miało przede wszystkim wypromować największe miasta Starego Kontynentu słynące z handlu.
Edycja 1970/1971 była ostatnią w historii, a drużyny nas interesujące spotkały się ze sobą już w drugiej fazie spotkań. W poprzedniej „Barca” wyeliminowała GKS Katowice, wygrywając na wyjeździe 1:0 i 3:2 przed własną publicznością. Z kolei Juventus bez najmniejszego problemu odprawił z kwitkiem holenderski US Rumelange, aplikując zespołowi z kraju tulipanów aż 11 bramek.
W kolejnej rundzie doszło więc do hiszpańsko-włoskiej batalii, która ostatecznie zakończyła się pomyślnie dla „Juve”. Dwa zwycięstwa po 2:1 pozwoliły „Biało-Czarnym” awansować dalej, choć wygrana nie przyszła im łatwo. Oba mecze miały podobny przebieg – Włosi wychodzili w nich na dwubramkowe prowadzenie, by potem pozwolić Barcelonie wbić sobie honorowego gola. W 23. minucie rewanżowego spotkania drugą bramkę dla drużyny znad Morza Adriatyckiego zdobył znany późniejszy trener, prowadzący obecnie reprezentację Rosji, Fabio Capello.
Pokonanie „Katalończyków” było tylko jednym z przystanków na drodze Juventusu do ostatniego finału Pucharu Miast Targowych, w którym mierzył się z angielskim Leeds United. Zarówno spotkanie we Włoszech, jak i Wielkiej Brytanii, zakończyło się remisem, a piłkarze z Wysp zdobyli trofeum dzięki większej ilości bramek zdobytych na wyjeździe (2:2, 1:1). Dodajmy tylko, że starcie w Turynie zostało przerwane w 51. minucie z powodu obfitych opadów deszczu i wznowiono je dwa dni później. Warto wspomnieć także, że Barcelona jest najbardziej utytułowaną ekipą, jeśli chodzi o PMT, ponieważ wygrywała jego cztery edycje. „Juve” nie zdołało dokonać tego ani razu.










