Szkoleniowiec reprezentacji Rosji, Guus Hiddink, jest gotowy do powrotu do Chelsea. Po tym, jak jego rosyjscy podopieczni stracili szansę gry na przyszłorocznym mundialu, on szuka nowego miejsca pracy.
Według „Guardiana” Hiddink przyznał, że w jego planach jest powrót do Chelsea w roli dyrektora technicznego. Na oświadczenie w sprawie swojej przyszłości czeka do przyszłego miesiąca.
Obecny kontrakt z Rosjanami łączy go do końca czerwca 2010 roku, ale zagraniczna prasa podaje, że Holender niemal na pewno rozwiąże kontrakt i weźmie się do pracy w Londynie.
– Jestem w stanie zostać asystentem trenera, ale mój czas z reprezentacją Rosji już się skończył – przyznał Guus Hiddink.
Holenderski szkoleniowiec w swojej karierze, jak każdy, miewał wzloty i upadki. Do tych pierwszych zaliczyć można oczywiście występ Korei Południowej na mistrzostwach świata w 2002 roku czy pierwsze dwa lata spędzone w Rosji. Hiddinkowi dużo lepiej prowadzi się zespoły reprezentacyjne, co widać po wynikach jego drużyn.










