Jupp Heynckes nie robi sobie przerwy od trenerskiej kariery i… od razu przechodzi na emeryturę! W wywiadzie dla „Der Spiegel” powiedział, że potrójna korona była jego ostatnim osiągnięciem jako szkoleniowca.
Potrójny mistrz z Bayernem Monachium, Jupp Heynckes, kończy swoją trenerską karierę. Wbrew wcześniejszym zapowiedziom o jedynie rocznym przerwaniu swojej przygody ta decyzja jest już ostateczna.
– Nie zamierzam dalej trenować. Ten sezon w Bayernie był dla mnie godnym zakończeniem – powiedział Niemiec, który jak niewielu wie, kiedy należy zejść ze sceny.
Wczesne zakontraktowanie Pepa Guardioli nie odbyło się bez zgody jego poprzednika. Jupp nie robił „Bawarczykom” żadnych problemów, bo jak mówi, w Monachium przyszedł czas na wymianę pokoleń. Zdaniem Heynckesa zdobycie potrójnej korony było możliwe tylko dzięki „przezwyciężeniu egoizmu piłkarzy”.
Nieoficjalnie mówi się, że były trener „Bawarczyków” będzie od nowego sezonu ekspertem w telewizji Sky.








