Trener Bayernu Monachium, Jupp Heynckes, w ubiegłym sezonie ostatecznie nie miał za wiele okazji do świętowania. Obecne rozgrywki jednak jak na razie idą po myśli 67-letniego szkoleniowca, który jest zadowolony z pięciopunktowej przewagi w tabeli nad Borussią Dortmund.
Na Bayern jak na razie nie ma mocnych. W Bundeslidze cztery mecze, cztery przekonujące zwycięstwa, bilans bramkowy 14:2. W ostatnią sobotę „Bawarczycy” pokonali na wyjeździe Schalke Gelsenkirchen 2:0 po golach Toniego Kroosa i Thomasa Muellera, potwierdzając swoje mistrzowskie aspiracje. Opiekun monachijczyków był bardzo zadowolony z gry swoich podopiecznych.
– To była bardzo intensywna gra z obu stron, zwłaszcza w pierwszej połowie, kiedy Schalke dostosowało się do nas. W drugiej połowie jednak to my pokazaliśmy całą naszą klasę, byliśmy bardzo zjednoczeni i na koniec to my zasłużyliśmy na zwycięstwo.
Szkoleniowca Bayernu cieszy przewaga nad mistrzem Niemiec, jednak nie popada w hurraoptymizm.
– Miło, że mamy teraz pięć punktów przewagi nad Dortmundem. Ale rozgrywki o mistrzostwo to 34-meczowy maraton.
W najbliższym tygodniu Bayern zmierzy się w lidze z Wolfsburgiem oraz Werderem Brema.








