Jupp Heynckes opóźnił rozmowy w sprawie przedłużenia kontraktu z Bayerem Leverkusen. Prawdopodobnie powodem takiej sytuacji jest szansa na powrót szkoleniowca do Monachium. Wszystko wyjaśni się pod koniec marca.
Tego lata Bayern Monachium będzie poszukiwał nowego szkoleniowca, gdyż odchodzi Louis van Gaal. Grono kandydatów jest szerokie: Guus Hiddink, Martin Jol i Joachim Löw. Również Heynckes jest łączony z przenosinami do Monachium, mimo że obecnie pracuje w Bayerze Leverkusen. Szkoleniowiec pracował już w Bayernie w latach 1987-1991, kiedy to zdobył dwa tytuły mistrzowskie. Po odejściu w 2009 roku Klinsmanna, to Heynckes przybył „Bawarczykom” z pomocą.
Według spekulacji trener miałby wrócić na Allianz Arena po zakończeniu tego sezonu. Rozmowy na temat przedłużenia obecnej umowy Heynckesa z Bayerem Leverkusen zostały odroczone na koniec marca.
– Klub wie, w jakiej pozycji się znajduję – powiedział Heynckes. – Przed nami cztery trudne mecze. Dopiero podczas przerwy na spotkania międzynarodowe wspólnie usiądziemy do rozmów i podejmiemy decyzję.








