Po dotkliwej porażce 2:5 w finale Pucharu Niemiec z Borussią Dortmund trener Bayernu Monachium Jupp Heynckes przyznaje, że jego podopieczni zagrali katastrofalnie i muszą teraz otrząsnąć się z szoku.
– Nie możemy się skarżyć, nasze zachowanie w defensywie było katastrofalne. Możemy tę porażkę przypisać tylko nam samym. Trzeba trzeźwo przyznać, że nie zasłużyliśmy na zwycięstwo. Nie można jednak przypisać tego wybryku żadnej traumie. Mamy jeszcze przed oczami jeden bardzo ważny cel, sądzę, że do finału Ligi Mistrzów wszyscy otrząśniemy się już z tego szoku. To będzie zupełnie inny mecz – powiedział po spotkaniu w Berlinie Heynckes.
Również Arjen Robben przyznał, że od teraz piłkarze Bayernu skupią się tylko i wyłącznie na nadchodzącym finale Ligi Mistrzów.
– Kiedy przegrywa się 2:5, to bardzo boli. Nie znajduję żadnego wytłumaczenia dla tego meczu. Na razie jest to frustrujące, ale w poniedziałek nastawiamy się w kierunku finału Ligi Mistrzów – przyznał Holender.









