Kariera Javiera Hernandeza w Manchesterze United nie przebiega najlepiej. Meksykanin nie może przebić się do podstawowego składu i prawdopodobnie niedługo będzie chciał opuścić zespół.
Od przyjścia do klubu Davida Moyesa 25-latek stał się dopiero czwartym napastnikiem w drużynie. Wydawało się, że przy kontuzjach Wayne’a Ronney’a i Robina Van Persiego, reprezentant Meksyku wskoczy do pierwszej jedenastki, jednak szkocki menedżer zdecydował się postawić na Danny’ego Welbecka.
„Chicarito” nie przyjął tej wiadomości najlepiej i zdecydował, że chce jak najszybciej opuścić United. Jego pozyskaniem zainteresowany jest Inter Mediolan, West Ham United i Valencia. W obecnym sezonie snajper wystąpił w czternastu spotkaniach, w tym tylko w czterech wychodząc w pierwszym składzie. Zdobył dwie bramki i zaliczył tyle samo asyst.










