Napastnik Barcelony ostatecznie zdecydował, że opuszcza Katalonię po zakończeniu obecnego sezonu i wraca do Anglii. Poinformował o tym trenera Franka Rijkaarda, który nie robił zawodnikowi żadnych problemów
Francuz pragnie bowiem być przy swojej córeczce, która przebywa z matką w Anglii, poza tym szykuje się do sprawy rozwodowej. A trudno o dopilnowanie każdego szczegółu, gdy żyje się w Hiszpanii. Poza tym obecny sezon nie był dla samego piłkarza tak udany, jak mógłby on wcześniej przypuszczać.
Chelsea Londyn, Manchester City i Newcastle United- jeden z tych trzech, zatrudni prawdopodobnie Francuza od nowego sezonu rozgrywek Premier League.










