Legenda Arsenalu, Thierry Henry, trenował dziś z zespołem z Emirates Stadium. Piłkarz New York Red Bulls chce utrzymać formę podczas przerwy w rozgrywkach w amerykańskiej MLS.
Henry przez wiele lat był najważniejszą postacią w zespole Arsenalu Londyn. Francuz do dziś jest traktowany jak swój przez kibiców „The Gunners”. Obecnie snajper New York Red Bulls trenuje z klubem, w którym spędził najlepsze lata swojej kariery. Legenda zespołu ćwiczyła również pod okiem Wengera po zakończeniu poprzedniego sezonu MLS.

− Thierry był dziś z nami na treningu – powiedział Arsene Wenger. – Jego celem jest utrzymanie formy, a w Arsenalu zawsze może liczyć na pomoc i treningi z pierwszym zespołem. Wciąż z przyjemnością ogląda się jego poczynania na boisku – dodał szkoleniowiec Arsenalu Londyn.
Henry w ostatnim sezonie wystąpił w 37 meczach i strzelił 16 goli dla New York Red Bulls. Jego zespół zajął piąte miejsce w konferencji wschodniej amerykańskiej MLS, lecz to wystarczyło, by awansować do fazy play off. Tam zespół z Nowego Jorku musiał jednak uznać wyższość Los Angeles Galaxy.











