Lech Poznań jest liderem grupy A Ligi Europejskiej. Nic zatem dziwnego, że po meczu z Manchesterem głos zabierali nawet ci piłkarze, których wypowiedzi rzadko można uświadczyć w mediach.

Ogromnej radości z wyniku oraz gry zespołu nie ukrywał Luis Henriquez. Panamczyk w kilku zdaniach łamaną polszczyzną opowiedział dziennikarzom swoje wrażenia z meczu.
– Taki wynik dla nas to supersprawa. Manchester City to wymagający rywal. Było bardzo trudno. Potrafiliśmy wygrać u siebie i to jest ważne. Zagraliśmy rewelacyjnie jako zespół, wszyscy byli skoncentrowani i walczyli z całych sił. Właśnie o to chodzi, żeby tak wygrywać przed własną publiką – mówił lewy obrońca „Kolejorza”.











