Rozgrywki pucharowe w Niemczech nabierają tempa. Za nami kolejne mecze 1/16 finału, w których nie zabrakło niespodzianek. Z DFB-Pokal musiały się pożegnać ekipy Hamburga i Moguncji.
Drużyna Armina Veha została rozbita na Commerzbank-Arena przez Eintracht Frankfurt. Zespół gospodarzy wygrał 5:2, a bohaterem spotkania został Theofanis Gekas, który dwukrotnie pokonał Jaroslava Drobnego, a także za faul na Greku Florian Meyer podyktował rzut karny, wykorzystany przez Halila Altintopa, dla Eintrachtu.
W 1/8 finału nie zobaczymy również piłkarzy FSV Mainz. Lider tabeli uległ na wyjeździe drugoligowej Alemannii Aachen 1:2. Awans gospodarzom zapewnili Benjamin Auer oraz Marco Hoger. Cały mecz na ławce rezerwowych spędził pomocnik Alemannii, Tomasz Zdebel.
Więcej szczęścia miały zespoły TSG Hoffenheim (bramka Demby Ba i zwycięstwo z Ingolstadt) oraz MSV Duisburg (wspaniała gra Stefana Maierhofera i wygrana z Hallescher FC), które zachowały szanse na zdobycie Pucharu Niemiec.
Eintracht Frankfurt – Hamburger SV 5:2 (3:1)
Hallescher FC – MSV Duisburg 0:3 (0:2)
TSG Hoffenheim – Ingolstadt 1:0 (0:0)
Alemannia Aachen – FSV Mainz 2:1 (1:0)








