Wraz z końcem czerwca wygasł kontrakt Dietmara Hamanna z Manchesterem City. Kierownictwo „The Citizens” nie zdecydowało się na jego przedłużenie. Były gracz Liverpoolu został więc wolnym graczem i rozpoczął poszukiwania nowej drużyny.
Wszystko wskazuje na to, że wicemistrz świata z Korei Południowej i Japonii wróci do ojczyzny. Chociaż jego pozyskaniem zainteresowane jest Hull City, były reprezentant Niemiec woli jednak pojechać do Monachium, gdzie stałby się zawodnikiem miejscowego TSV 1860.
– Jestem zadowolony się z tego, że przez ostatnie dwa lata mogłem reprezentować barwy Manchesteru City. Cieszę się, że mam jeszcze siły, bo kontynuować karierę. Widzę możliwość gry w TSV 1860 Monachium – powiedział Hamann.
W prasie pojawiła się informacja, jakoby wicemistrz świata sprzed siedmiu lat wybrał się do Linzu, którego opiekunem jest jego brat, Matthias. Ten jednak obalił te wiadomości, twierdząc, że jego klubu nie stać na gażę takiego zawodnika jak Dietmar.










