Były zawodnik Manchesteru City, Dietmar Hamann, negatywnie wypowiedział się o polityce transferowej klubu z Eastlands. Jego zdaniem pieniądze nie zagwarantują im zwycięstwa w Premiership.
Były zawodnik Liverpoolu zasugerował, że zawodnicy, którzy dołączają do „The Citizens” powinni być wybierani z rozwagą, aby podnieść poziom gry drużyny. Przypomnijmy, że w obecnie trwającym okienku transferowym włodarze klubu wydali już blisko 75 milionów funtów na zawodników takich, jak: David Silva, Jerome Boateng, Yaya Toure, czy Aleksandar Kolarov.
– Powinni dokonywać rozważnych transferów. Jeśli będą kontynuowali swoją obecną politykę transferową, to nie wyobrażam sobie ich walki z Manchesterem United i Chelsea o tytuł. Wymiana 10-15 zawodników w każdym sezonie donikąd nie prowadzi. W futbolu potrzeba stałości i ciągłości. Nie zgadzam się z ich obecnymi ruchami – powiedział Hamann.
Zdaniem byłego reprezentanta Niemiec niepowodzenie z poprzedniego sezonu w postaci braku awansu do Ligi Mistrzów może się powtórzyć w najbliższym roku. O miejsce premiujące grę w tych elitarnych rozgrywkach pretendują bowiem jeszcze inne drużyny, które również są w stanie je wywalczyć, mimo mniejszych funduszy.
– Powinni zakończyć poprzedni sezon w pierwszej czwórce Premiership, a nie zrobili tego. Taki scenariusz może się powtórzyć w nadchodzących rozgrywkach, bo Liverpool, Everton, Arsenal i Tottenham też chcą być w czołówce – dodał Hamann.










