Wczoraj piłkarze Lecha Poznań pokonali na wyjeździe Zawiszę Bydgoszcz 2:1. Pierwszą bramkę dla Lecha zdobył Kasper Hamalainen, który nie ukrywał zadowolenia ze strzelonego przez siebie gola.

– Nie zagraliśmy dobrego meczu. Zbyt często brakowało nam dokładności i przez to nasza gra nie była płynna. Najważniejsze jednak, że wygraliśmy i nasza strata do lidera nie powiększyła się. Cieszę się też z kolejnej bramki. Nigdy nie byłem snajperem, ale ostatnio jakoś regularnie udaje mi się trafiać do siatki. Brakowało w naszych szeregach Łukasza Teodorczyka i ktoś musiał go zastąpić w strzelaniu bramek – powiedział Hamalainen.
Kolejnym ligowym rywalem „Kolejorza” jest Górnik Zabrze, z którym zmierzą się u siebie w sobotę o godzinie 20:30.











