W zupełnie innych nastrojach byli trenerzy obu ekip. Jagiellonia przegrała z Polonią 1:4, przez co Tomasz Hajto nie mógł być w dobrym humorze. Z kolei Jacek Zieliński mógł cieszyć się ze skuteczności swoich podopiecznych.
Były zawodnik Schalke 04 Gelsenkirchen żałował sytuacji, których nie wykorzystali zawodnicy z Białegostoku.

– Mieliśmy dzisiaj kolejny przykład na to, że mecz trwa 90, a nie 60 czy 70 minut. Przy wyniku 1:1 stworzyliśmy sobie kilka dogodnych sytuacji, których nie wykorzystaliśmy, i zostaliśmy za to skarceni. Trudno powiedzieć cokolwiek po takiej porażce, coś w ogóle wymyślić. Te błędy, które dzisiaj popełniliśmy, zakończyły się bramkami dla Polonii, a nam ciągle czegoś brakuje. Nie ukrywam, że bardzo boli mnie ta porażka. Stwarzamy sobie sytuacje, strzelamy w końcu bramkę i nagle gramy totalny chaos i tracimy trzy gole, których stracić nie powinniśmy.
Jacek Zieliński docenił zaangażowanie zawodników, zwracając uwagę, że trzeba się skoncentrować na spotkaniu z Legią Warszawa.
– Przed meczem powiedziałem dziś moim zawodnikom, że nieważny jest styl, nieważne są doznania wizualne, że liczy się tylko wynik. I ta gra tak właśnie dzisiaj wyglądała. Graliśmy z poważnym zaangażowaniem, choć po stracie bramki był moment słabszej gry, ale chwała chłopakom za to, że się podnieśli. Odnieśliśmy dzisiaj zasłużone zwycięstwo, mieliśmy parę naprawdę fajnych momentów, ale najważniejsze jest to, że zdobyliśmy trzy punkty. Wróciliśmy do gry, a teraz skupiamy się już na meczu z Legią.
W 22. kolejce T-Mobile Ekstraklasy Jagiellonia zagra z Lechem Poznań, a Polonia z Legią Warszawa.











