Bramkarz ze Stanów Zjednoczonych, Marcus Hahnemann, wraca do ojczyzny. Będzie reprezentował barwy klubu Seattle Sounders.
Rosły golkiper powraca nie tylko do swojego kraju, ale i do klubu, w którym rozpoczynał swoją piłkarską karierę. Bramkarz grał w różnych zespołach w Seattle za młodu, ale to w Sounders rozpoczął profesjonalną karierę, w której osiągnął bardzo wiele.
40-letni obecnie weteran światowych boisk ostatnie trzynaście lat spędził w Anglii, gdzie reprezentował rozmaite kluby, nie tylko w najwyższej klasie rozgrywkowej. Najbardziej w pamięć zapadł na pewno angielskim kibicom jako zawodnik Reading, spędził tam bowiem osiem lat i rozegrał 276 spotkań, często ratując skórę kolegom z linii defensywnej.
Przygoda Marcusa Hahnemanna z reprezentacją Stanów Zjednoczonych jest bardzo nietuzinkowa. Zadebiutował w 1994 roku, rozegrał trzy mecze, po czym przez ponad dziewięć lat nie grał w reprezentacji. Ostatni mecz dla USA golkiper rozegrał w 2010 roku, w sumie zaliczył dziewięć występów dla Amerykanów. Jego nowi-starzy koledzy z Seattle liczą na siłę spokoju i doświadczenia zawodnika, który z niejednego pieca jadł chleb.










