Kataloński trener już od jakiegoś czasu mówi, że jego drużyna nie ma szans na obronę tytułu, tym razem zapewnił on, że nie ma zamiaru obwiniać za to sędziów.
– Gdy my jesteśmy pierwsi na koniec sezonu, nie obwinia się za to sędziów. Pierwszym powodem porażki są nasze błędy.
– Wierzę jeszcze, że jest jakaś minimalna szansa na wygranie ligi. W ostatnich sezonach zdobywaliśmy 13 z 16 tytułów, dlatego nie możemy się teraz zatrzymywać. Jednak dystans jest spory i będzie bardzo trudno zbliżyć się do Realu – tłumaczył na konferencji prasowej Josep Guardiola.
– Messi na ostatnich 15-20 metrach jest najbardziej decydującym graczem na świecie. On również jako pierwszy pomaga w pressingu. Zobaczymy, jak poradzimy sobie bez niego – mówił Hiszpan o swym podopiecznym, którego zabraknie w spotkaniu ze Sportingiem Gijon z powodu pięciu żółtych kartek na koncie.










