W niedzielne popołudnie, 22 listopada, odbędą się arcyważne derby Krakowa. Wisła oraz Cracovia są bardzo zdeterminowane, by odnieść zwycięstwo, jednak faworytem tego spotkania zdecydowanie jest drużyna prowadzona przez Macieja Skorżę.
Mecze pomiędzy ekipami obu drużyn mają bardzo specyficzny charakter. Oba kluby rywalizują ze sobą od wielu lat o prymat w mieście, tak więc możemy spodziewać się bardzo zaciętej walki oraz dobrego widowiska. Jedynym powodem do smutku dla kibiców jest to, że mecz zostanie rozegrany w Sosnowcu, tak więc na neutralnym terenie.

Opiekun gospodarzy, Maciej Skorża, powiedział na wspólnej konferencji prasowej, że mecz będzie wspaniały pod względem emocji z nim związanych oraz dobrego widowiska jakie zgotują zawodnicy obu drużyn.
– To będą na pewno specyficzne derby. Zostaną rozegrane w Sosnowcu, ale mam nadzieję, że taka sytuacja już się nie powtórzy, na wiosnę chcemy już zagrać w Krakowie. Myślę, że tak, jak w każdych derbach, sytuacja w tabeli nie ma żadnego znaczenia. To jest mecz, który przede wszystkim będzie rozgrywał się w sferze mentalnej, a dopiero później, jeżeli chodzi o umiejętności. Myślę, że te derby będą stały na wysokim poziomie, zarówno jeżeli chodzi o taką sferę mentalną, ale również o to, że będzie też ładny dla oka. Tego życzę obu drużynom. – rzekł trener Wisły
Także opiekun Cracovii, Orest Lenczyk, zabrał głos na konferencji przed 180. derbami Krakowa:
– Jestem po raz pierwszy trenerem drużyny, która gra w derbach Krakowa w Ekstraklasie. Tak to się złożyło. Przychodzi mi wziąć udział w derbach poza Krakowem z drużyną, która chce zostać mistrzem Polski i jednocześnie prowadząc zespół, który chce zostać w Ekstraklasie. Poprzednie mecze potwierdziły, że nie ma litości dla nikogo. Punkty będą bardzo ważne. Bardzo bym chciał, aby po tym meczu, bez względu na to, która drużyna wygra, punkty były potrzebne Wiśle do zdobycia mistrzostwa, a Cracovii do pozostania w Ekstraklasie. Będzie to mecz normalny, bo o punkty, ale też szczególny, bo kibice w Krakowie będą z niecierpliwością oczekiwali, by co najmniej jeden punkt zdobyła Cracovia. – zakończył trener Lenczyk
W składzie Wisły nie ujrzymy Łukasza Garguły, Arkadiusza Głowackiego, Radosława Sobolewskiego i Petera Singlara, którzy podjęli specjalistyczne leczenie, natomiast niewiadomą jest sytuacja Rafała Boguskiego, który być może będzie brany pod uwagę przy ustalaniu składu.










