Liverpool słabo rozpoczął sezon, więc trener ekipy „The Reds”, Roy Hodgson, już zastanawia się nad zimowymi wzmocnieniami. Według angielskiej prasy, wysokie miejsce na liście życzeń szkoleniowca zajmuje Mario Gomez.
Gomez w ostatnim sezonie był jedynie rezerwowym w Bayernie Monachium, ustępując miejsca rewelacyjnemu Tomasowi Müllerowi, dlatego opcja zamiany Bundesligi na Premiership może być dla niego wyjątkowo kusząca. Rosły napastnik nie mógł się dziwić swojej sytuacji, gdyż nie był w najlepszej dyspozycji, a jego skuteczność pozostawiała wiele do życzenia.
Liverpool zamierza przeznaczyć na transfer Niemca kwotę zbliżoną do 16 milionów funtów, co jest jedynie częścią sumy, za którą Gomez przyszedł do Bayernu (30 mln euro). Zamiar kupna akurat tego zawodnika jest podyktowany niejasną sytuacją Fernando Torresa. Hiszpan jest łączony z wieloma klubami i przy obecnej formie zespołu być może przystanie na którąś z ofert.
Gomez w barwach Bayernu zaliczył 50 występów, strzelając szesnaście bramek. Ma za sobą również grę w reprezentacji Niemiec, gdzie wystąpił w 39 meczach, zdobywając trzynaście goli.








